Strona główna trening rozwoj_osobisty terapia sport teksty

 

Co daje trening psychologiczny w sporcie?

   Gdy mówię – Wszystko mi jedno! lub Nie wiem co chcę!, to najczęściej nie robię nic. No bo  i co mam robić. Każde działanie jest równie sensowne co bezsensowne. Nie ma uzasadnienia, nie ma celu, do którego ma prowadzić.

                Stąd postawienie sobie celu czy celów jest niezbędne, by naszemu działaniu nadać sens. Najczęściej stawiając sobie cele popełniamy sporo błędów i potem narzekamy, że to nic nie dało. Na przykład z ogromnym zaangażowaniem mówimy sobie – Chcę być szczęśliwy! albo Chcę odnieść sukces! Uważamy ,że postawiliśmy sobie cel. Wspaniały cel! Tylko, że jego sformułowanie jest skrajnie niekonkretne. Z niego nie wynika jakie działania winniśmy podjąć. Gdzie powinniśmy się znaleźć w otaczającej nas przestrzeni,. Kiedy należy rozpocząć. Po czym poznamy, że jesteśmy na dobrej drodze (zbliżamy się do celu). Po czym rozpoznamy, że cel już osiągnęliśmy. Najczęściej usprawiedliwiamy się mówiąc sobie – Przecież poczuję!, To jest oczywiste!, Szkoda tracić czasu! To są powody wyjaśniające czemu tak wiele postawionych celów stoi dalej i nie doczekało się realizacji lub ich realizacja została przerwana na samym początku. Konkretność celu to jeden z wymogów. Nie jedyny. Dobry trening psychologiczny pozwoli Ci dobrze postawić sobie cele, a dobrze postawiony cel to jeden z najsilniejszych motywatorów. Wyzwala w nas energię, ochotę. Powoduje, że autentycznie chcemy. To jest istotna gwarancja rozpoczęcia i kontynuowania realizacji celu, nawet przy trudnościach, przeszkodach, bólu i niepewności. Jeśli bardzo chcesz to bardzo prawdopodobne, że osiągniesz.

   Gdy zadaję sobie pytanie – Co ja umiem, co ja potrafię? albo Czy ja mam dostatecznie sił? czy Czego mi brakuje?, Co robię niewłaściwie?,to znaczy, że nie znam swoich aktualnych zasobów, możliwości. Nie wiem czym dysponuję. Wybrałem się na duże zakupy nie zaglądając do portfela i na konto.

                Znajomość swoich aktualnych możliwości, zasobów, określenie braków, to podstawowa sprawa by wiedzieć od czego winienem zacząć. Co będzie „porywaniem się z motyką na słońce” a co marnowaniem własnych talentów, predyspozycji. Samemu trudno znaleźć poprawne odpowiedzi w tym zakresie. Ocena zewnętrzna, zwłaszcza fachowca, okazuje się bardzo pomocną. Często z tego powodu, że on zada te pytania i będzie domagał się udzielenia odpowiedzi. Trochę wymusi autobilans czy audyt. Aby dać sobie szansę powodzenia musisz mieć potrzebną wiedzę, umiejętności, siły, sprawność.

   Gdy uświadamiam sobie – Nie mogę się skoncentrować!, Wszystko mnie rozprasza! czy Jestem jakiś roztargniony!, Wszystko mi z rąk leci!, to zapewne są tego przyczyny a stan taki nie sprzyja nawet najprostszemu działaniu. Jestem na najlepszej drodze by się zniechęcić, by zabrać sobie ochotę. Mogę oczywiście nakazywać sobie – Skup się!, Bądź skoncentrowany! czego najczęstszym efektem jest narastające zmęczenie, dekoncentracja i utrata zainteresowania.

                Są też i inne sposoby. Może nieco bardziej wyrafinowane lecz efektywniejsze. Dobry trener psycholog nauczy Cię ich. Nie tylko je poznasz lecz opanujesz. Koncentrację uwagi można trenować tak, jak wiele innych umiejętności. Tylko że – trzeba trenować, a by to robić trzeba wiedzieć jak. Jeśli zaś jesteś sportowcem, to oczywistym jest dla Ciebie, że trening bez trenera to, co najwyżej jedna dziesiąta treningu. Maksymalna sprawność działania wymaga maksymalnej koncentracji.